Nowe, wielowymiarowe logo miasta Melbourne. Poznaj cud nad rzeką Yarra.

System identyfikacji wizualnej miasta , który zasługuje na nagrodę nobla.

Co znajdziesz w artykule

    Projekt nowej iden­ty­fi­ka­cji wizu­al­nej Melbourne zmie­nił na zawsze spo­sób myśle­nia o tej for­mie mar­ke­tingu.

    Oryginalna kon­cep­cja i natchnione wyko­na­nie kata­pul­to­wały to mia­sto ze środka pustyni do roli podzi­wia­nego na całym świe­cie lidera auto­pro­mo­cji. Dopiero na tak dosko­na­łym przy­kła­dzie widać rolę świa­do­mego budo­wa­nia swego wizerunku.

    Teraz każde miasto chce być takie, jak Melbourne.

    Wiz­erunek nie stworzy miasta, tak samo, jak firmy. Czy jed­nak można obyć się zupełnie bez wiz­erunku? Sytu­acja w której oferta jest doskon­ała, a nikt tego nie widzi, zdarza się nad wyraz często. Taki właśnie prob­lem miało Mel­bourne, jedno z najbardziej intere­su­ją­cych miast Aus­tralii.

    Stare logo miasta — połącze­nie nazwy, greck­iej kolumny, słońca, i ptasiego pióra, utrzy­manego w jed­no­litej szarości. Trudno powiedzieć, jaki przekaz miał nieść ten znak. Może, na początku lat 90-tych, gdy pow­stawał, było to bardziej czytelne. w XXI wieku ten wiz­erunek musiał się zmienić.

    Czy wiesz, że…
    Mel­bourne było
    dwukrot­nie uznawane
    przez The Econ­o­mist
    za najlep­sze miejsce
    do życia?

    Fakty mówią za siebie. Niedługo po tym, jak przy­wódcy miasta zde­cy­dowali o odnowie­niu wiz­erunku i wyznaczyli to zadanie pro­fesjon­al­is­tom, Mel­bourne i jego nowa marka zwró­ciły na siebie uwagę i uznanie całego świata. Warto przyjrzeć się tak inspirującej historii.

    Nagle, wszyscy zobaczyli Melbourne na nowo.
    Wizerunek miasta, który przyciąga uwagę i inwestycje.

    Za zmi­anę logo odpowiedzial­ność wzięła się znana firma od logo Lan­dor, od 1941 roku kon­sul­tant i twórca wielu wspani­ałych marek. Pracuje on z takimi lid­erami, jak Alca­tel, British Air­ways, Cit­roen, Pepsi i dziesiątki innych.

    Kluczem do zrozu­mienia ich kon­cepcji logo miasta Mel­bourne jest roz­maitość. Wielo­raka, obfita oferta w różnych sfer­ach roz­woju to spec­jal­ność Mel­bourne – miasta, które jest równocześnie lid­erem w nauce, sztukach pięknych, sporcie, zaj­mu­jąc stałe miejsce w eli­cie najbardziej rozwinię­tych metropolii świata.



    Autorzy systemu identyfikacji wizualnej i logo miasta Melbourne zasłużyli na Nobla dziedziny projektowania logo.

    Mel­bourne to wiele miast w jed­nym. To właśnie musi­ało stać się widoczne.
    Kon­cepcja opra­cow­ana przez spec­jal­istów z Lan­dor Asso­ciates oparta została na połącze­niu zmi­en­nych i stałych ele­men­tów graficznych. Nowy sym­bol miasta zawsze wyko­rzys­tuje charak­terysty­czny inic­jał „M” oraz pod­pis „City of Mel­bourne”. Wnętrze dużej litery jest jed­nak zawsze inne – i w tym ukryta jest istota tej koncepcji.

    „Pro­jekt «M» stanie się ikoną Mel­bourne.”
    - Robert Doyle, bur­mistrz miasta.

    Każda wielka — rozmi­arem i ambic­jami — marka to coś więcej niż logo. To sys­tem. Doskonale widać to na przykładzie tej iden­ty­fikacji. Tego rodzaju idea nie mogłaby być zaprezen­towana za pomocą jed­nego znaku – jej sens i zasada dzi­ała­nia jest widoczna dopiero, gdy zaprezen­tuje się kom­pletne rozwiązanie. W tym przy­padku będzie to np. prezen­tacja kilkudziesię­ciu wer­sji spójnych znaków graficznych oraz przykłady ich zastosowania.

    Mel­bourne to także najwięk­sze
    skupisko aus­tral­i­jskiej Polonii.

    Jeden znak to tylko mała część całej strate­gii. Składają się na nią wszys­tkie ele­menty, które ogląda docelowy użytkownik: strona www, pub­likacje, deko­racje z okazji świąt bądź imprez różnego rodzaju… Dosłownie każda rzecz, która związana jest z miastem, może stać się narzędziem komu­nikacji i perswazji.

    Melbourne ma być postrzegane tak, jak to zaprojektowano.

    Iden­ty­fikacja miasta z zasady jest skierowana przede wszys­tkim do osób z zewnątrz.
    To oni mają zostać zain­tere­sowani, a później przeko­nani prezen­towaną ofertą. Ci, którzy doskonale znają dane miejsce oraz lubią i często korzys­tają z jego zalet, nie muszą na ogół być przekony­wani na nowo. Wiz­erunek ma opowiedzieć pewną his­torię tym, którzy nie mają możli­wości poz­nać jej samodziel­nie. Dlat­ego właśnie potrze­bują go również dobre pro­dukty.
    Dokładnie tak samo jak w przypadku logo teatru, logo unijnego czy logo firmy sprzątającej.

    Sprawdź też: Najlepsze logo na świecie. Zobacz przykład logo idealnego.

    Przykład­owo, gdy opracu­jesz nowy rodzaj słody­czy, dużo ryzykowałbyś licząc na to, że wypro­muje się sam. Nawet jeśli jest pyszny, na początku nikt nie będzie o tym widział. Również później, jego smak i zalety pozna najwyżej elita kone­serów. Zobacz nowe logo miasta Melbourne.

    Tylko niewielka grupa osób śledzi rynek i stale wypróbowuje nowości. Wszys­t­kich pozostałych do takiej próby trzeba umiejęt­nie zaprosić. Władze Mel­bourne zro­biły to w doskon­ałym stylu. Mając się czym pochwalić, pochwal­iło się skutecznie i przekonująco.

    Chcąc, by Twoja oferta została zauważona, warto dołożyć starań, by robiła wraże­nie dokład­nie tak dobrej, jaka jest. To punkt ide­al­nej równowagi między wiz­erunk­iem a wartoś­cią – gdy ele­mentu pro­mocji nie jest ani za dużo (budowanie pozorów), ani za mało (brak komu­nikacji z odbiorcą).

    Każdy, kto chce być lid­erem, prag­nie też być tak postrze­gany. Zaczyna dzi­ałać wtedy samo­speł­ni­a­jąca się przepowied­nia – sukces tworzy dobrą markę, a dobra marka pomaga przy­cią­gać kole­jne sukcesy. A jak wygląda Twoje zdanie na ten temat? Jeśli posi­adasz ciekawe infor­ma­cje wzbo­ga­ca­jące pier­wotny mate­riał, prosimy podziel się nimi ze światem w komen­tarzach na dole tej strony.

    Na górę
    Zaprojektujemy logo z którego będziesz dumny! - Gwarantujemy
    Kliknij i zobacz jak
    Efekt humoru
    Dowcipne ele­menty w rekla­mie są znacz­nie bar­dziej lubiane i lepiej zapamiętywane.
    Dlaczego tak poważ­nie? Niemal każdy tekst jest oka­zją do nada­nia mu humo­ry­stycz­nych akcen­tów.

    Nie poprze­sta­waj na tym; pomyśl o inte­rak­cjach. O tym, jak spra­wić, by były zabawne. Tak jak każ­dej roz­mo­wie można dodać humoru, można także spra­wić, by bar­dziej zabawne były chmurki wyświe­tlane po naje­cha­niu na link, przy­ci­ski, poszcze­gólne kroki w pro­ce­sie i inne rze­czy, które napo­tyka użyt­kow­nik. W pro­ce­sie ucze­nia się wyko­rzy­stu­jemy humor do uła­twia­nia przy­swa­ja­nia nowej wie­dzy i jej zapamiętywania.

    Mądrego miło posłuchać

    Szanowny ekspercie.
    Podziel się wiedzą i odbierz zapłatę.

    Sprawdź to - kliknij tutaj.

    Lubisz nasze treści i to co robimy?
    Możesz publikować je u siebie, sprawdź
    także jak jeszcze możesz nas wesprzeć.

    Guru reklamy i sprzedaży.
    Twórca międzynarodowej
    potęgi Leo Burnett, Inc.
    Otrzymaj ofertę