Księga znaku – Podstawowe narzędzie, budowania wizerunku wielkich firm.

Księga identyfikacji wizualnej - przewodnik, który pomaga tworzyć zyski.

Co znajdziesz w artykule

    Kiedy wiz­ytówki jed­nej firmy pow­stają w róż­nych siedz­ibach, brand­ing „na oko” przes­taje wystar­czać. Tak jak transat­lantyk , pomimo fal i min­i­mal­nych wahań kursu trzyma się wyz­nac­zonej trasy, tak księga znaku pełni rolę kom­pasu, który w każ­dej sytu­acji i każ­demu pra­cown­ikowi powinna wyz­naczyć właś­ciwy kie­ru­nek dzi­ała­nia. Czym byłaby żegluga bez naw­igacji? To nie ogranicze­nie, lecz potężné narzę­dzie wspar­cia. Chcesz dowie­dzieć się jak to dzi­ała? Koniecznie przeczy­taj ten artykuł.

    Brak księgi znaku, oznacza kłopoty ze spójnością wizerunku.

    Budowanie glob­al­nej świado­mości marki wymaga tego, aby była ona odpowied­nio czytelna i odczy­ty­wana w każdym miejscu i cza­sie, w którym wys­tępuje. Oznacza to, że nawet, gdy pra­cown­icy mówią dziesiątkami języków i uży­wają różnych alfa­betów, wszys­tkie mate­ri­ały fir­mowe posi­adają ten sam wiz­ualny charak­ter i tworzą spójny wizerunek firmy. 

    Ten efekt można osiągnąć tylko, gdy dzi­ałają oni według reguł, niewrażli­wych na intencje czy prywatną kreatywność.

    Czy wiesz, że…
    Pier­wsze ślady Iden­ty­fikacji pochodzą z przed 7.000 lat. Uży­wali ich gar­ncarze z Tran­syl­wanii, doku­men­tu­jąc jakość
    i pochodze­nie swych wyrobów.

    Księga znaku. Standard unikania wizerunkowej wpadki.

    W języku ang­iel­skim księga znaku opisy­wana jest jako guide­lines, stan­dards lub man­u­als. Wyty­czne, stan­dardy, instrukcje obsługi — te ter­miny pozwalają lep­iej zrozu­mieć znacze­nie pub­likacji, które stanowią podstawowe narzędzie tworzenia identyfikacji wizualnej firmy.

    Kiedyś w formie imponu­ją­cych pub­likacji, dziś najczęś­ciej jako kor­po­ra­cyjne, wewnętrzne strony www, instrukcje obsługi wizerunku firmy służą pra­cown­ikom każdego szczebla w osią­ga­niu jak najlep­szych wyników i poma­gają w wyo­dręb­nie­niu marki spośród konkurencji.

    W wiz­erunku firmy demokracja nie ist­nieje,
    a przy­na­jm­niej nie powinna. Owocni
    - Owocni

    W prezen­towa­niu marki nie powinno być żad­nej wol­ności.
    Odwrot­nie niż przy wielu otwartych, dają­cych swo­bodę zasadach nowoczes­nego biz­nesu. Marka nie powinna wyglą­dać raz tak, raz inaczej; to, co w innych przy­pad­kach może być uznane za „twór­czy chaos”, tutaj będzie tylko tworzyć wraże­nie nied­bałości i schizofreniczną roz­maitość wielu stylów w jed­nym brandzie. Krótko mówiąc, to, co nie jest zale­cone w księdze znaku, jest zabronione. Od sygnatury do maskotek firmowych.

    Nie przy­pad­kiem więk­szość takich kodek­sów (to następne odpowied­nie określe­nie księgi) zaw­iera również zestaw­ienia właściwych/niewłaściwych prak­tyk stosowa­nia iden­ty­fikacji. Poniżej kilka ciekawych przykładów stron, służą­cych za inter­ak­ty­wne księgi iden­ty­fikacji wielkim firmom.

    Przy zarządza­niu tak złożoną struk­turą, jaką jest mar­ket­ing dużej (lub bardzo dużej) firmy, nieporządek jest stanem niemal nat­u­ral­nym — pow­strzy­manie tej entropii wymaga koor­dy­nacji, kon­troli i ogrom­nych ilości pracy. W więk­szości, wykonuje ją za nas właśnie księga logo i iden­ty­fikacji marki, która zawiera w sobie znacznie więcej informacji niż tylko odpowiedź na pytanie jak zaprojektować logo.


    Zobacz także: Logo cena. 3 podstępne triki nieuczciwych firm od projektowania logo

    Co otrzy­mu­jesz w zamian? Opra­cow­anie logo, slo­ganu, ele­men­tów pomoc­niczych i wszys­t­kich reguł, które składają się na architek­turę marki, to poważna inwest­y­cja. Tak jak każdy z fir­mowych wydatków, może ona okazać się tylko kosztem, bądź też stać się zaczynem przyszłych, więk­szych dochodów.

    W marketingowym sensie, marka to siedziba firmy. Księga identyfikacji wizualnej, to plan jej architektury.

    Nieza­leżnie od lokalnych odd­zi­ałów czy mobil­nych przed­staw­icieli, na ogół ist­nieje rodzaj kwa­tery głównej, źródło energii i strate­gii dla wszys­t­kich podległych struk­tur. Dla biz­nesu takim sil­nikiem będzie zarząd i lid­erzy wyz­nacza­jący kierunki roz­woju przed­siębiorstwa. Wiz­erunk­owo, rolę tego strażnika-przywódcy speł­nia właśnie księga iden­ty­fikacji, określa­jąc co jest, a co nie jest warte zaan­gażowa­nia i pochwały.

    W ksz­tał­towa­niu zewnętrznego obrazu firmy są tylko dwie drogi — albo jest to pro­ces otoc­zony opieką i kon­trolą, albo w ogóle nie można o nim mówić, a wszys­tkim rządzi przy­padek. Jakkol­wiek by to nie brzmi­ało, nie ma tu żad­nej samodziel­ności; właśnie dzięki maksy­mal­nej elasty­czności komu­nikacji spójność wiz­erunku i dzi­ałań firmy jako całości może być dziś zarządzana tak elasty­cznie, jak nigdy dotąd..

    Twór­cza anar­chia? W glob­al­nej skali tej twór­c­zości raczej nie będzie widać; brak porządku zaś na pewno tak. Choć „wol­ność” jest lubianym słowem, zapewne nikt by nie chciał, by firmy, które pro­dukują dziecięce lekarstwa bądź pasy bez­pieczeństwa pozostawały całkowicie swo­bodne. Warto się nad tym zas­tanowić, wyz­nacza­jąc rozsądne ramy swo­jej przyszłej marce.

    Przy dostęp­nej dziś tech­nologii żadne niedoskon­ałości komu­nikacji nie mogą już być usprawiedliwione.

    W wizerunku słowo “dlaczego” jest ważniejsze od “jak”.

    Wiele przed­siębiorstw chęt­nie widzi­ałoby się jako „lid­era, wyz­nacza­jącego trendy w branży oraz kreu­jącego postęp tech­no­log­iczny”; tak też się opisują w swoich mis­jach, wiz­jach i rapor­tach. Już sama powszech­ność tego rodzaju określeń świad­czy o dużym ryzyku pus­tosłowia. Cele i cechy marki nie powinny być dobier­ane według ich piękna. Gdy nie wys­tępuje pokrycie między słowami i dzi­ała­ni­ami, iden­ty­fikacja może okazać się tylko mak­i­jażem, który ani nie pomoże w budowa­niu wiz­erunku, ani nie przyniesie pieniędzy.

    Gdy księga znaku iden­ty­fikacja wskazuje jakieś dzi­ała­nia jako obow­iązu­jące, powinna tłu­maczyć, z jakich powodów ten właśnie wari­ant ma być jedynym wyborem wszys­t­kich osób związanych z firmą. Wiele osób może odczuwać skrępowanie tego rodzaju reg­u­lam­i­nami. Potrzebne jest wza­jemne porozu­mie­nie, by mogli oni dzi­ałać nie tylko w zgodzie z literą, ale i duchem kody­fikowanych księgą zasad prezen­tacji i identyfikacji firmy.

    Poznaj 8 najistotniejszych aspektów projektowania standardów marki według Jerrego Kuypera.

    Jerry Kuyper w swo­jej długiej kari­erze miał okazję pra­cować z wieloma podzi­wianymi lid­erami brandingu. Księgi identyfikacji wizualnej AT&T, Cisco, WWF (panda!), Exxon to tylko niek­tóre z prac, w których brał udział w agenc­jach (Lan­dor, Lippincott&Margulis i inne) bądź jako samodzielny kon­sul­tant.

    Gdy ktoś taki tworzy listę najis­tot­niejszych aspek­tów pro­jek­towa­nia stan­dardów marki, warto poświę­cić jej czas. Oto ona.

    1. Strate­gia
      skup się na tym, dlaczego coś jest ważne i co firma stara się osiągnąć w ten sposób zami­ast tłu­maczyć jedynie, jak to zrobić.
    2. Obra­zowość
      konkretne przykłady są na ogół
      skuteczniejsze niż pra­cowicie spisane instrukcje.
    3. Przys­tęp­ność
      Stwórz mate­riał zachę­ca­jący do pracy; unikaj żargonu..
    4. Zwięzłość
      20 stron może być skuteczniejsze niż 50. Nie pub­likuj podręcznika tworzenia wiz­ytówki, gdy możesz po prostu załączyć wzór.
    5. Sza­cunek
      miej na uwadze, kto będzie korzys­tał
      z iden­ty­fikacji; nie obrażaj ich inteligencji.
    6. Równowaga
      celem jest utrzy­manie pro­por­cji między szty­wnoś­cią a elasty­cznoś­cią zasad. Nad­miar które­jkol­wiek jest tak samo niebezpieczny.
    7. Cyfryza­cja
      stwórz prezen­tacje w wer­sji elek­tron­icznej, które będzie można łatwo przesyłać, mody­fikować i drukować we włas­nym zakre­sie. Dla zaawan­sowanych zas­tosowań skuteczniejsza od trady­cyjnych książek będzie kor­po­ra­cyjna, wewnętrzna strona www. W 1987 Gen­eral Elec­tric wydrukowało 2.000 400-stronicowych stan­dardów wiz­erunku. Po roku ani jeden egzem­plarz nie był już dostępny.
    8. Skala
      korzys­tanie z rozwiązań cyfrowych/wirtualnych pozwala lep­iej dos­tosować markę do konkret­nych dzi­ałań i szy­b­ciej reagować na nowe potrzeby.”

      Zobacz też: Logo GPW. Przegląd logo polskich spółek giełdowych 2010.  

    Dobre prawo pomaga w rozwoju.
    Złe prawo uszkadza to, co reguluje.

    Sum­i­enne stosowanie się do zasad zawartych w księdze identyfikacji wizualnej, które zostały niesum­i­en­nie określone również oznacza kłopoty. Dokład­nie tak, jak niezrozu­mi­enie zasad przez zespół nie daje dobrych per­spek­tyw. Rozwiązaniem jed­nak nie jest całkowita rezy­gnacja z zasad, lecz opra­cow­anie takich, które są aut­en­ty­cznie pomocne. Jakość iden­ty­fikacji daje się później odczuć w codzi­en­nych dzi­ała­ni­ach i wynikach każdego pra­cown­ika. Praw­dopodob­nie, jeśli któreś z zagad­nie nie zostało prze­myślane odpowied­nio głęboko, szy­bko się o tym dowiesz (choćby z relacji pod­wład­nych, ale też i z raportów finansowych).

    Dobra księga iden­ty­fikacji wizualnej to przykład
    “kreaty­wnego ograniczenia”, które marka
    narzuca sama sobie, aby stawać się lep­szą.
    –Owocni

    Jeśli reprezen­tu­jesz markę o między­nar­o­dowych aspirac­jach w której brakuje skutecznych narzędzi, po prostu skon­tak­tuj się z nami — kliknij tutaj, lub zadz­woń tel. 660 970 980. Z przy­jem­noś­cią pomożemy Ci opra­cować skuteczny zestaw reguł, które stworzą czytelny wizerunek firmy, który wygrywa z konkurencją.

    Oczy­wiś­cie zda­jemy sobie sprawę, że to, co napisal­iśmy zde­cy­dowanie nie wycz­er­puje tem­atu. Jeśli chcesz rozwinąć ten temat, lub masz ciekawe doświad­czenia z włas­nej prak­tyki, prosimy podziel się nimi w komen­tarzach poniżej tej treści.

    Na górę
    Zaprojektujemy logo z którego będziesz dumny! - Gwarantujemy
    Kliknij i zobacz jak
    Kolekcjonowanie
    Ludzie lubią zbie­rać inte­re­su­jące rze­czy, które uzu­peł­niają, lub kom­ple­tują jakiś więk­szy zestaw.
    Czy na two­jej stro­nie ist­nieje moż­li­wość zbie­ra­nia cze­goś?

    Kupony, pla­kietki, punkty, lub inne kawałki więk­szej cało­ści – moż­li­wo­ści są nie­ogra­ni­czone. Najlepiej, by przed­mioty te wią­zały się z repu­ta­cją i polep­szały jakość Twojej usługi.

    Mądrego miło posłuchać

    Szanowny ekspercie.
    Podziel się wiedzą i odbierz zapłatę.

    Sprawdź to - kliknij tutaj.

    Lubisz nasze treści i to co robimy?
    Możesz publikować je u siebie, sprawdź
    także jak jeszcze możesz nas wesprzeć.

    Założyciel Microsoft Corp.
    Najbogatszy człowiek na
    świecie kilka lat z rzędu.
    Otrzymaj ofertę