show menu
+ Menu

Redesign. Zmiana logo firmy w praktyce.
Kiedy opłaca się odświeżyć znak firmowy?

Dlaczego największe marki świata regularnie odświeżają swoje logo?

    • Logo-zmiana
Co znajdziesz w artykule

    Redesign wiz­erunku może mieć różny zakres i strate­gię, ale najczęś­ciej podobny cel — zaprosze­nie nowych klien­tów i poglę­bi­e­nie rela­cji z obec­nymi. Zmi­ana fir­mowego logo to doskon­ały spo­sób na zwięk­sze­nie potenc­jału ist­niejącej marki przy peł­nym zachowa­niu jej trady­cyjnych zalet. Poz­naj naj­ciekawsze przy­padki oraz fakty na temat mod­ern­iza­cji znaku fir­mowego. Dowiedz się dla­czego naj­bar­dziej docho­dowe marki świata reg­u­larnie prze­chodzą lifft­ing wizerunku.

    Firmy, zmie­niają wize­ru­nek, aby zaro­bić wię­cej. Kropka.

    Wiz­erunek firmy, podob­nie do pier­wszego samo­chodu, może w końcu stać się zbyt mały, wadliwy i nie­wy­godny. Szkoda wów­czas czasu na ciśnię­cie się i obni­ża­nie lotów. Trzeba przed­stawić się klien­tom na nowo, aby zyskali pełen obraz korzyst­nych zmian, jakie u Ciebie zaszły. Inaczej cią­gle będą myśleć, że nie zmie­niło się nic.

    Zobacz doskon­ałe przykłady:

    Stare logo KFC
    Stare logo KFC

    Nowe logo KFC — Ken­tucky Fried Chicken.

    Wyraźniejszy i bar­dziej przy­jazny. Znane na całym świe­cie logo­typ został nary­so­wany od nowa; Inicjały nazwy firmy jest znacz­nie więk­sza, a dodat­kowe obrysy popraw­iają czytel­ność. Kole­jny przy­kład uda­nej ewo­lu­cji marki. Zobacz inne przy­kłady logo restau­ra­cji i kawiarni.

    Nowe logo KFC
    Nowe logo KFC
    Stare logo Discovery
    Stare logo Discovery

    Logo Dis­cov­ery Chan­nel. 

    Zmieniło się wszys­tko, by pre­stiż i nowa­torstwo sta­cji mogło pozo­stać bez zmian. Pod­sta­wowy kolor sto­so­wany jest w kon­trze. Typografia delikat­nie naw­iązuje do pier­wow­zoru – jed­nak czytel­ność i ory­gi­nal­ność nowego znaku znacz­nie lep­sza. Pozostała rów­nież gra­fika plan­ety – ma nowe położe­nie i rozmiar.

    Nowe logo Discovery
    Nowe logo Discovery
    Stare logo Audi
    Stare logo Audi

    Zmiana logo Audi. (Logo samo­cho­dowe). Niemiecki pro­du­cent kon­se­kwent­nie real­izuje swoją filo­zofię rów­nież, gdy cho­dzi o swój wła­sny rede­sign logo. Znak ma nowe pro­por­cje, kolory, liter­nictwo, inna jest rów­nież kon­strukcja słyn­nych sple­cionych okrę­gów — a prze­cież każdy roz­po­zna go w każ­dej sytuacji.

    Nowe logo Audi
    Nowe logo Audi
    Stare logo UPS
    Stare logo UPS

    UPS — United Par­cel Ser­vice. Logo trans­portu i logi­styki. Jeden z naj­lep­szych przy­kła­dów, jak wiele może sko­rzys­tać marka, która odważy się na rewo­lu­cję w wiz­erunku. To po pro­stu nowe spo­jrze­nie. UPS wyko­rzysty­wał sym­bol paczki «od zawsze». Nowy znak jest ele­gancki i pro­sty, ale w zupeł­nie inny spo­sób, niż poprzednik.

    Nowe logo UPS
    Nowe logo UPS
    Stare logo Kodak
    Stare logo Kodak

    Kodak. Doskon­ały przy­kład nowoczes­nych tren­dów. Główną rolę odgrywa tu liter­nictwo. Znak nie jest już prezen­towany na kolo­ro­wym tle, zyskał bar­dziej wyjąt­kowy styl pisma i inten­sy­wny kolor. Daje to wię­cej prze­strzeni i świeżości.

    Nowe logo Kodak
    Nowe logo Kodak
    Stare logo Intel
    Stare logo Intel

    Intel. Logo nowych tech­no­lo­gii. Zmi­ana marki według typo­wego dla kor­po­racji mod­elu: nowo­cze­śniej­sze litery, lekka zmi­ana kolo­rów i deli­katny retusz gra­fiki. Zmody­fikowana typo­gra­fia zamknięta jest w okręgu, wiz­ual­nie odd­ziela­jąc znak od otoczenia.

    Nowe logo Intel
    Nowe logo Intel
    Stare logo Visa
    Stare logo Visa

    Zmiana logo Visa. Zami­ast gra­fiki i napisu — napis, który jest jed­nocześnie formą gra­ficzną. Kolory zostały lekko zmody­fikowane, ale z pozostaw­ie­niem pod­sta­wowej tona­cji. Charak­terysty­czne zakończe­nie pier­wszej litery sku­pia uwagę, ale domin­uje nad samą nazwą. (Zobacz też inne logo banku i finan­sów)

    Nowe logo Visa
    Nowe logo Visa
    Stare logo Google
    Stare logo Google

    Google. Logo inter­ne­towego giganta nigdy nie było przykła­dem war­tym naślad­owa­nia. Po zmi­anach, bar­dziej przy­pom­ina on dzieło pro­fesjon­al­istów, zachowu­jąc jed­nak swoje mło­dzień­cze cechy: bar­dzo inten­sy­wną kolo­ry­stykę i nieco sta­ro­świecki — jak na XXI wiek — efekt wytłoczenia.

    Nowe logo Google
    Nowe logo Google
    Stare logo Deichmann
    Stare logo Deichmann

    Deich­mann. Zmi­ana tak dys­kretna, jak to moż­liwe. Stare logo stra­ciło dodat­kowy kolor i ilus­trację. Cały tekst mie­ści się w jed­nym polu, a główny inic­jał zacho­wał pamiątkę po poprzedniku.

    Nowe logo Deichmann
    Nowe logo Deichmann
    Stare logo Pepsi
    Stare logo Pepsi

    Zmiana logo pepsi. Gdy tak słynna marka zmie­nia swój znak, wie­dzą o tym wszy­scy. Inter­nauci nie poko­chali tej wer­sji, zasy­pu­jąc fora par­o­di­ami nowej gra­fiki, widząc w niej syl­wetkę oty­łej postaci. Z nad­wagą czy nie, logo radzi sobie w han­dlu znacz­nie lep­iej, niż w mediach.

    Nowe logo Pepsi
    Nowe logo Pepsi

     

    Powyższe marki już dawno zda­wały się osią­gnąć doskon­ałość. A jed­nak zde­cy­dowały się na wprowadze­nie zmian w logo, aby pod­nieść, a nie obni­żyć swoje dochody. W dol­nej czę­ści tego arty­kułu opisu­jemy dokład­nie dla­czego i jak to robią. Dla osób lubią­cych zagłę­biać bran­żowe prak­tyki przed­staw­iamy sie­dem zasad two­rze­nia logo, które wyróż­nia dobre znaków.

    Posługi­wanie się starą marką przy stale zwięk­szanym
    potenc­jale firmy jest pozbaw­ian­iem się szans wyko­rzys­ta­nia wielu nowych możliwości.”

    Dlaczego małe i śred­nie firmy “remon­tują” swoje logo?

    Powodów do zmi­any logo może być wiele. Dokład­niej, jest ich tyle samo, ile przy­czyn budowa­nia biz­nesów w ogóle. Gdy firma się roz­wija, a logo pozo­staje takie samo, przes­taje być praw­dziwe i aut­en­ty­czne. Nato­mi­ast pub­liczny wiz­erunek marki może zacząć wpro­wa­dzać klien­tów w błąd. Tracą na tym obie strony. Gdy zaś wiz­erunek pozo­staje świeży i aktu­alny, wszy­scy mogą tylko zyskać. Oto 5 powo­dów, obser­wowanych zmian w małych firmach.

    1. Twoja firma jest zna­cząco inna niż wtedy,
      gdy pow­stawały pier­wsze
      mate­ri­ały reklam­owe.


      Spójność mię­dzy wiz­erunk­iem a charak­terem firmy to pod­sta­wowa zasada przy jakichkol­wiek mar­ketingowych dzi­ała­ni­ach. Udawanie kogoś, kim się nie jest prę­dzej czy póź­niej zosta­nie wykryte.

      Ta zasada dzi­ała też w drugą stronę — posługi­wanie się starą marką przy stale zwięk­szanym potenc­jale firmy jest po pro­stu pozbaw­ian­iem się szans wyko­rzys­ta­nia wszys­t­kich możli­wości. Jeśli w roz­wój i utrzy­manie pozy­cji na rynku został wło­żony taki duży wysi­łek, dla­czego klienci mają nic o tym nie wiedzieć?

    2. Od rozpoczę­cia dzi­ałal­ności minęło już ponad 10 lat.

      Nie oszuku­jmy się — w mar­ketingu, a nawet samej tech­nologii taki wiek logo może ozna­czać praw­dziwe śred­niowiecze. Zwłaszcza w Pol­skiej, nadra­bi­a­jącej straty rzeczy­wis­tości. Straty te są oczy­wiste. Kiedyś nawet uży­wanie koloru w znaku było nie­po­trzebną ekstrawa­gancją. Dziś możli­wości są znacz­nie więk­sze, i wcale nie kosz­tują więcej.

    3. Niemal cała kon­ku­ren­cja
      prezen­tuje doskon­al­szy wiz­erunek.


      To nat­u­ralne, że wła­śnie nowe firmy chwalą się naj­bar­dziej nowa­torskim mar­ketingiem; to jedna z dużych zalet wcho­dze­nia na rynek. Wszys­tko jest naj­now­sze, świeże, zgodne z aktu­al­nymi tren­dami.

      Aby utrzy­mać charak­ter nowoczes­nej firmy, nawet naj­więksi co jakiś czas odnaw­iają swoją iden­ty­fikację wiz­ualną. Skoro od dziesię­ci­oleci liczą oni każdą zło­tówkę (dolara, euro…), muszą dobrze wie­dzieć, jak bar­dzo opłaca się takie odświeże­nie wizerunku.

    4. Po Twoim pro­jek­cie logo dobrze
      widać, że na nim oszczędza­łeś.


      Gdy kupuje się samo­chód dostaw­czy, nie zawsze stać Cię na naj­moc­niejszy lub najoszczęd­niejszy model. Kupu­jesz to, na co się stać, przez co, paradok­sal­nie, przez jakiś czas pono­sisz więk­sze koszty codzi­en­nej eksploat­acji.
      Bardzo podob­nie jest z wiz­erunk­iem firmy - dobry potrafi przy­nieść wymierne korzy­ści. Średni — zawsze tylko prze­ciętne. Skoro więc odnio­słeś suk­ces po mimo swo­jego logo, wyobraź sobie, czego będziesz w sta­nie doko­nać, gdy zaczniesz prezen­tować się w pełni pro­fesjon­al­nie! Tutaj możesz zna­leźć dodat­kowy arty­kuł; Logo cena o ryzyku posi­ada­nia taniego logo.

    5. Masz logo w ksz­tał­cie dłoni, puz­zla lub łyżwy?
      A może pod­róbkę Nike lub dymka z komiksu.


      Ten punkt można potrak­tować żar­to­bli­wie, ale prob­lem ist­nieje nie tylko w aneg­do­cie. Komik­sowy dymek stał się mate­ri­ałem dla setek, jeśli nie tysięcy róż­nych zna­ków. Najczęś­ciej spo­tykane są w nowych, inter­ne­towych bran­żach. Nie da się ukryć, że dosko­nale do niej pasuje. Zwięzła komu­nikacja, roz­mowa, spo­łecz­no­ści, dia­log z klien­tem — gdzie indziej jeden kwa­dra­cik z dziób­kiem potrafi powie­dzieć aż tyle?

      Sukces tego sym­bolu stał się jego przek­leńst­wem; uniknię­cie pla­giatu stało się nie­mal nie­moż­liwe, a o ory­gi­nal­ności nawet nie ma co mówić.

    Prawidłowa zmiana logo firmy w prak­tyce.
    3 kie­runki, pro­wa­dzące do zupeł­nie innych rezultatów.

    Ewolucja — moc­niejszy wiz­erunek zastę­puje słab­szy.
    Gdy wiesz, że musisz zmie­nić logo, ale nie­ko­niecz­nie chcesz to robić.


    Gdy chcesz wysłać na rynek syg­nał o dobrej kondy­cji i roz­woju, zachowu­jąc rozpoz­nawal­ność daw­nej marki, łagodna ewo­lu­cja może być odpowied­nią drogą roz­woju. Tak wła­śnie dzi­ałają posi­adacze bar­dzo dużych, rozpoz­nawal­nych bran­dów, gdy chcą przy­pom­nieć się swoim klien­tom, bądź zawal­czyć o więk­szy udział w rynku.

    Pod­sta­wowe cechy logo­typu pozo­stają niezmi­enne. To dzięki nim w nowym znaku cią­gle rozpoz­nawalne jest doty­chcza­sowe dziedz­ictwo. To, co nowe, widać w szcze­gó­łach: dopra­cow­anych i pokazu­ją­cych odświe­żoną markę z jak najlep­szej strony.

    • Zalety łagod­nej reformy iden­ty­fikacji firmy to:
      • pozy­ty­wny komu­nikat dla klien­tów (part­nerów, akcjonar­iuszy…)
      • dotrzy­manie kroku aktu­al­nym stan­dar­dom w mar­ketingu
      • zacho­wa­nie rozpoz­nawal­ności znaku pomaga obni­żać koszty redesignu

    Rewolucja — nowe nar­o­dziny.
    Musisz zmie­nić logo, bo poza nim zmie­niło się już wszys­tko.

    Przy­go­towanie zupeł­nie nowej marki to jedna z najtrud­niejszych decy­zji, jaką może pod­jąć mene­dżer. Oprócz oczy­wistych zalet do rozważe­nia pozo­stają liczne ryzyka. Nie jest to jed­nak nigdy oper­acja odby­wa­jąca się w próżni. Najczęś­ciej nowe logo po pro­stu musi pow­stać, by wiz­erunek firmy pozo­stał dopa­sowany do jej rzeczy­wis­tego charakteru.

    Typowe przy­czyny rebran­dingu to: połącze­nie firm, prze­ję­cie cud­zej marki, zmi­ana branży czy rozsz­erze­nie dzi­ałal­ności. Nokia, która z pro­du­centa opon stała się lid­erem high-tech, jest tu pod­ręcz­ni­ko­wym przykła­dem. Skoro opony nie były już sprze­da­wane, nie powinny pojaw­iać się w mate­ri­ałach mar­ketingowych ani w logo. Musi­ała więc pow­stać zupeł­nie nowa marka dla sta­rej firmy.

    • Zalety kom­plet­nej zmi­any marki to:
      • możli­wość zdoby­cia nowych grup klien­tów
      • dopa­sowanie wiz­erunku do nowego zakresu dzi­ała­nia
      • ener­gia wynika­jąca z nowego startu

    Aby pro­ces prze­bu­dowy firmy odbył się w pełni kom­for­towo, a korzy­ści były jak najwięk­sze, warto staran­nie się przy­go­tować. To zagad­nie­nie omó­wi­li­śmy dokład­niej w arty­kule o wdraża­niu iden­ty­fi­ka­cji firmy.

    Korekta — postęp ukryty w deta­lach.
    Niezbędna, gdy logo coraz sła­biej speł­nia swoje funk­cje.

    Najczęst­szy przy­kład takiej oper­acji ratun­ko­wej to wyko­nanie pro­fesjon­al­nej, wek­torowej gra­fiki na bazie ama­torskiego rysunku, doty­chczas uży­wanego jako logo. Takich firm jest u nas cią­gle bar­dzo wiele. Ich znaki pow­stawały czę­sto przy­pad­kiem, przy oka­zji two­rze­nia ulo­tek bądź strony www.

    Gdy nagle oka­zuje się, że na wzo­rze wiz­ytówki nie da się rozpoz­nać drob­nego tek­stu, a przy pow­ięk­sze­niu znaku na bill­board­zie widać pik­sele, ratu­nek jest tylko jeden — pro­fesjon­alny retusz w fir­mie zawo­dowo zaj­mu­jącej się budo­wa­niem iden­ty­fikacji wizualnej.

    Nawet bar­dzo zły pro­jekt logo może stać się… zad­owala­jący, jeśli poświęci mu się odro­binę uwagi. Doświad­c­zony pro­jek­tant wie, co odjąć bądź zmie­nić w gra­fice, by speł­ni­ała ona tech­niczne i warsz­ta­towe wymogi.

    Na koniec poznaj 3 sytu­acje, w któ­rych wiel­kie kor­po­ra­cje obo­wiąz­kowo odświe­żają swój wize­ru­nek firmy.

    Typowym przy­pad­kiem biz­ne­sowych prze­ta­sowań jest his­to­ria brandu Aviva. Początkowo zwany CGNU, pow­stał on w wyniku połą­cze­nia się Nor­wich Union i CGU. Samo CGU było zaś efek­tem fuzji Com­mer­cial Union i Gen­eral Acci­dent. Aby opa­no­wać sytu­ację przy tak wielu prze­ta­sowa­ni­ach, pop­u­laryza­cja nowej marki musi być prze­pro­wa­dzana wyjąt­kowo cier­pli­wie i spraw­nie. Aviva, nowa, ale już dosko­nale rozpoz­nawana, poradz­iła sobie z tym dosko­nale. Poniżej prezen­tu­jemy trzy sytu­acje, w któ­rych kor­po­racje obow­iązkowo zmieni­ają wize­ru­nek firmy.

    1. Negaty­wne bądź nie­od­po­wia­da­jące
      oczeki­wan­iom skojarzenia.

      Jeśli z dowol­nych przy­czyn Twoja marka może być kojar­zona w spo­sób zagraża­jący intere­som firmy, zbu­dowanie nowego wiz­erunku będzie znacz­nie sku­tecz­niej­sze, niż pozby­cie się złej sławy. Wobec takiego zagroże­nia warto roz­wa­żyć zmi­anę nie tylko logo, ale i nazwy oraz wszys­t­kich ele­men­tów iden­ty­fikacji wizualnej.

      To, czy nowy znak będzie naw­iązy­wał do poprzed­niego, zależy od konkret­nego przy­padku i tego, jak bar­dzo chcesz zer­wać łącz­ność z dawną mar­ketingową strate­gią. Poniżej opisu­jemy trzy spo­soby real­iza­cji takiej zmi­any. Gdy zagro­żona jest sama rep­utacja marki, naj­bar­dziej odpowied­nie będzie najczęś­ciej to naj­bar­dziej zdecydowane.

      Mały wybór kiep­s­kich pomy­słów w sła­bej opra­wie gra­ficz­nej. Tanie rozwiąza­nia ofer­ują ci mały wybór. Niek­tórzy pro­jek­tanci two­rzą pro­dukt nie ofer­u­jąc ci wyboru mię­dzy róż­nymi sty­lami pro­jektu, lub zapew­ni­a­jąc bar­dzo mały wybór. Wów­czas, nal­iczają dodat­kowe koszta za alter­naty­wne rozwiąza­nia. Być może chci­ałbyś poz­nać gale­rię real­iza­cji, która zach­wyca wielu — klik­nij tu. Ama­torstwo i ogranic­zona liczba for­matów, które będzie trzeba prz­er­abiać. Pro­fesjon­alne firmy zapew­ni­ają pro­jekt w postaci bit­mapy i w gra­fice wek­torowej. Oba rodzaje obrazu oka­zują się w prak­tyce nie­zbędne (bit­mapy uży­wasz na stro­nie, zaś wer­sji wek­torowej – np. na wiz­ytówkach). Zwróć uwagę na to, że prob­lemy z tego tytułu pojaw­iają się z opóźnie­niem, np. pod­czas drukowa­nia wiel­kich for­matów, tło­cze­nia (lub grawerowa­nia) logo, czy haftu na fir­mowych ubra­ni­ach. Niepraw­idłowo opra­cow­ane logo będzie w przy­szło­ści powo­do­wać kło­poty. Najlepiej zapoz­naj się z peł­nym arty­ku­łem na ten temat.

    2. Fuzje, prze­ję­cia i podziały.

      To jedna z naj­bar­dziej oczy­wistych, nat­u­ral­nych nie­mal przy­czyn. Gdy firmy łączą się bądź wyku­pują, ozna­cza to wiele zmian dla każ­dej z nich. Cza­sami są to oper­acje finan­sowe; prze­ważnie jed­nak uży­czają sobie nawza­jem swo­ich zaso­bów i grup klien­tów, a do nowych dzi­ałań twor­zona jest odd­zielna, łącząca dwa biz­nesy marka.

      Cza­sami zmi­anę wymu­sza domin­u­jący part­ner, innym razem firma traci prawa do doty­chcza­sowych zna­ków towa­ro­wych (np. gdy odd­ziela się od marki-matki). Tak też stało się z naszymi oper­a­torami IDEA, którą dziś znamy pod marką Orange, oraz ERA GSM na którą dziś mówimy T-Mobile.

      W takich sytu­ac­jach nie ma powodu, by ukry­wać wcze­śniej uży­wane marki. Wręcz prze­ci­wnie — akcen­tuj zawsze, że nowa odsłona firmy w pełni dziedz­iczy potenc­jał poprzed­niczki (np. dopisu­jąc „wcze­śniej znana jako …”). Sprawdzaj zna­jo­mość nowej marki wśród klien­tów; z odno­sze­nia się do poprzed­niej rezy­gnuj dopiero, gdy ta nowa jest już w pełni samodzielna.

    3. Prze­jrzysta opty­mal­iza­cja,
      czyli robi­e­nie porząd­ków w port­felu marek.

      Rozwi­ja­jąc biz­nes, czę­sto wygod­nie jest two­rzyć kole­jne, «doraźne» marki dla nowych grup pro­duk­tów, nie­zbyt pasu­ją­cych do wiz­erunku doty­chcza­sowej dzi­ałal­ności. Ma to wiele zalet, ale po lat­ach mno­gość róż­nych marek może poten­cjału nie można roz­cień­czać. firmy i gen­erować koszty. Nad­chodzi wów­czas czas na ujed­no­lice­nie prze­kazu bądź bar­dziej kon­sek­wentne, okre­ślone na nowo podziały.

      Wszys­tkie doty­chcza­sowe marki mogą połą­czyć się pod nowym, spój­nym dla całej firmy logo, bądź też stwor­zone zosta­nie kilka sta­łych grup pro­duk­tów, od tej pory rozwi­janych odd­ziel­nie. Przed takimi oper­ac­jami warto dobrze poli­czyć koszty. Na rynku spo­tykane są różne mod­ele dzi­ała­nia i nie zawsze łatwo jest oce­nić, który jest «najlep­szy». Posi­adanie jed­nej marki dla wszys­t­kich pro­duk­tów może obni­żać koszty, ale rów­nież sprze­daż. Zawsze będzie więc wys­tępował tu ele­ment inwest­y­cji, strate­gii i ryzyka.

      Aby ryzyko było jak najm­niejsze, konieczne są trzy ele­menty, dokładne prze­myśle­nie, czego naprawdę potrze­bu­jesz, pro­fesjon­alne przy­go­towanie pro­jek­tów oraz wdroże­nie, które poz­woli na pełne wyko­rzys­tanie ich potencjału.

    Gdzie szu­kać pro­fe­sjo­nal­nej firmy od zmiany logo?

    Naszymi obserwac­jami na temat wyboru wła­ści­wej firmy od logo, podzielil­iśmy się w tym arty­kule. Pomiędzy tymi mod­e­lami dzi­ała­nia ist­nieje sze­roka paleta roz­wią­zań pośred­nich. Na przy­kład, koniecz­ność tech­nicznego sko­ry­gowa­nia znaku może być doskon­ałą oka­zją do styl­isty­cznego retuszu.

    Niekiedy też to, co było pla­no­wane jako drobna mody­fikacja, wraz z roz­wo­jem sytu­acji zmie­nia się w kom­pletny rebrand­ing całej firmy. Dzieje się tak szczegól­nie czę­sto, gdy klient napo­tka doświad­c­zoną agen­cję, która potrafi nien­achal­nie przed­stawić peł­nię możli­wości, jakie wyni­kają z prze­myśle­nia na nowo wiz­ual­nej oso­bo­wo­ści firmy.

    Dobór odpowied­niej strate­gii nie musi być więc wyk­lucza­jący — pro­gram rede­si­gnu logo i wymi­any mate­ri­ałów marki zawsze można ogra­ni­czyć, ale i roz­wi­nąć. Nie trzeba pode­j­mować od razu najwięk­szych wyzwań, ale warto pamię­tać, że tylko grun­towane zmi­any mogą przy­nieść aut­en­ty­cznie imponu­jące efekty. Oczy­wiś­cie, mimo wszel­kich sta­rań, punkt widze­nia może róż­nić się w zależ­no­ści od doświad­czenia. Jeśli posi­adasz więc wie­dzę, która pomo­głaby roz­wi­nąć ten temat, pro­simy podziel się nią w komen­tarzach do tego arty­kułu. Dziękujemy.

    Na górę
    Zaprojektujemy logo z którego będziesz dumny! - Gwarantujemy
    Kliknij i zobacz jak
    Ograniczony dostęp
    W natu­ralny spo­sób pożą­damy rze­czy, które są postrze­gane jako eks­klu­zywne lub nale­żące do wybranych.
    W grach, by kre­ować wyłącz­ność i nagra­dzać bie­głość wyko­rzy­stuje się poziomy.

    Niektóre strony, czy obszary na stro­nie mogą być dostępne tylko dla jej człon­ków (lub tych któ­rzy „zapra­co­wali” na dostęp). „Dostęp” może się rów­nież odno­sić do uzy­ska­nia moż­li­wo­ści korzy­sta­nia z opcji lub narzę­dzi, które nie są dostępne domyślnie.

    Mądrego miło posłuchać

    Szanowny ekspercie.
    Podziel się wiedzą i odbierz zapłatę.

    Sprawdź to - kliknij tutaj.

    Lubisz nasze treści i to co robimy?
    Możesz publikować je u siebie, sprawdź
    także jak jeszcze możesz nas wesprzeć.

    Założyciel Microsoft Corp.
    Najbogatszy człowiek na
    świecie kilka lat z rzędu.
    x
    Będziemy Ci bardzo wdzięczni za
    sugestie lub informację o napotkanym
    błędzie. Każdego dnia wkładamy wiele
    pracy, aby te strony były lepsze.

    Pozwól nam Tobie podziękować:
    no-spam