show menu
+ Menu

Historia logo olimpiady letniej i zimowej. Pełny przegląd znaków graficznych od 1924r.

Obejrzyj igrzyska olimpijskie w projektowaniu, symboli dla sportu.

    • Logo-olimpiady
Co znajdziesz w artykule

    Nowożytne olim­piady odby­wają się już od ponad wieku. Sto kilka­naś­cie lat to czas wystar­cza­jący, aby nabrać dobrych nawy­ków w pro­jek­towa­niu, a same logo­typy dopro­wa­dzić do doskon­ałości. Jak więc wyglą­dają naj­bar­dziej intere­su­jące logo­typy let­nich i zimo­wych igrzysk olimpi­js­kich? Zobacz­cie sami…

    20 logo­ty­pów olim­pij­skich, które zasłu­żyły na medal.

    Poniżej prezen­tu­jemy chrono­log­iczną listę let­nich igrzysk olimpi­js­kich. Na uwagę zasłu­guje Moskiewska syg­natura olimpi­jska (z kopią naszego pałacu kul­tury w tle ;). Nato­mi­ast logo­typ igrzysk w Lon­dynie w 2012 roku, jest według nas bar­dzo drogą pomyłką.

    Na dole arty­kułu zna­jdziesz prezen­tację logo­typów olim­piady zimo­wej. W kole­jnym arty­kule obiecu­jemy kole­jną spor­tową gratkę. Tym razem fani piłki noż­nej, będą mogli zoba­czyć prze­gląd his­to­ryczny logo­typów z mis­tr­zostw świata i Europy w piłce noż­nej.

    3092

    Dokład­nie tylu
    sportow­ców pojaw­iło
    się w Paryżu w 1924r.

    Kobi­ety stanow­iły nieco
    ponad 4% tej liczby.

    № 20 - Logo olim­piady, Paryż Francja. 1924r.

    Tak to się zaczęło…

    Pier­wsza nowo­żytna olim­piada nie posi­adała nawet motywu połąc­zonych kół, naw­iązu­jąc do trady­cyjnie artysty­cznej gra­fiki tam­tych czasów.

    № 19 - Logotyp, Los Angeles 1932

    Osiem lat póź­niej USA zapro­ponowały już znacz­nie nowo­cze­śniej­szy znak.

    I choć trudno nazwać go w jakiś szcze­gólny spo­sób uda­nym. Mno­gość drob­nych ele­men­tów czy znaczne ich rozrzuce­nie dyskwal­i­fikowały by zapewne takie logo dziś — ale w tam­tych czas wymogi doty­czące iden­ty­fikacji były for­mułowane zupeł­nie inaczej.Tu pojaw­iły się już charak­terysty­czne koła (pomy­słu odno­wi­ciela idei Olimpiady, Pier­rea de Coubertina).

    № 18 Znak gra­ficzny, Berlin 1936

    To pier­wsze igrzy­ska
    rela­cjo­no­wane w tele­wi­zji. 
    To na nich rów­nież słynna reżyserka-kolaborantka Leni Riefen­stahl nakrę­ciła Olimpiadę — film będący apo­teozą możli­wości III Rzeszy.

    Poli­tyka rzadko służy spor­towi — tak jest i tutaj, gdy się wie, że olimpi­jskie logo prezen­towane było w otocze­niu wsze­chobec­nej nazis­towskiej sym­bo­l­iki. Ptak nary­so­wany na nie­miec­kim pro­jek­cie na pewno nie był gołąb­kiem pokoju.

    Zobacz także: Znak, logo.

    № 17 Znak fir­mowy, Londyn 1948

    Londyn gościł pierw­szą powo­jenną olim­piadę.  
    To jedno z nie­wielu miast, które olim­pij­skiego zaszczytu dostą­piło kil­ka­krot­nie. 

    Trudy epoki odbu­dowy można doj­rzeć w deta­lach - zapewne kwe­stia opra­co­wa­nia wyjąt­ko­wego este­tycz­nie pro­jektu nie była naj­istot­niej­szą.

    Zobacz także: Tworzenie logo.

    № 16 Logotyp, Helsinki 1952

    Skan­dy­nawska szkoła desi­gnu
    nie na darmo jest tak wysoko ceniona.

    Oszczędne logo fiń­skiej olim­piady dosko­nale przetr­wało próbę czasu i nawet po pół wieku nie da się go nazwać przes­tarza­łym.

    Dobry, mod­ernisty­czny styl świet­nie się spraw­dza — choć logo olimpi­jskie jest wyjąt­kowo krótko przy­datne, Finom należą się pochwały.

    Sprawdź także: Projekty logo.

    № 15 Logo olim­piady, Melbourne/Sztokholm 1956

    To dość wyjąt­kowy przy­padek: z uwagi na roz­bieżność pór roku w Aus­tralii oraz obow­iązu­jącą kwaran­tannę dla zwie­rząt kon­ku­ren­cje jeź­dziec­kie roze­grano w Szwecji.

    Logo aku­rat tej per­tur­bacji nie odzwier­ciedla — z dumą jed­nak prezen­tuje obrys połud­niowego kon­ty­nentu, który po raz pier­wszy goś­cił olimpi­jczykow na swym tery­to­rium.

    Zobacz także: Logo szkoły.

    № 14 Znak gra­ficzny, Rzym 1960

    Już na początku XX wieku mia­sto Rzym miało dostać swoje igrzy­ska. Wybuch wul­kanu prze­kre­ślił jed­nak te plany.

    52 lata póź­niej rzym­ska wil­czyca mogła dum­nie zaprezen­tować się na olimpi­jskim logo.

    Klasy­czna numer­acja i rzeź­biar­ski charak­ter dobrze odd­ają powagę i trady­cję Wiecznego Miasta.

    Zobacz też: Logo mia­sta.

    № 13 Logo olim­pij­skie, Tokio 1964

    Japonia ma chyba najlep­szą flagę na świe­cie.

    Oczy­wiś­cie z pro­jek­towego punktu widze­nia. Charak­terysty­czny czer­wony krąg dosko­nale spraw­dza się w plas­ty­cznych zas­tosowa­ni­ach, co zostało wyko­rzys­tane i w tym oszczęd­nym znaku.

    Min­i­mal­izm to swoiś­cie dalekowschod­nia trady­cja — tutaj doce­nić można jej walory.

    № 12 Logotyp, Meksyk 1968

    To był szcze­gólny czas,
    gdy stu­denci wal­czyli z armią.

    Protestowali prze­ci­wko tak dro­giej impre­zie w tak bied­nym kraju. Z powodu rasi­zmu nie dopuszc­zono do zawo­dów RPA, po raz pier­wszy też przeprowad­zono testy anty­dopin­gowe i … płci.

    Wszys­t­kich tych dra­matów nie widać w znaku — cie­kawa typo­gra­fia i uży­cie olimpi­js­kich kół sta­wia go ponad śred­nim poziomem.

    № 11 Symbol, Monachium 1972

    To był szcze­gólny czas,
    gdy stu­denci wal­czyli z armią.

    Protestowali prze­ci­wko tak dro­giej impre­zie w tak bied­nym kraju. Z powodu rasi­zmu nie dopuszc­zono do zawo­dów RPA, po raz pier­wszy też przeprowad­zono testy anty­dopin­gowe i … płci.

    Wszys­t­kich tych dra­matów nie widać w znaku — cie­kawa typo­gra­fia i uży­cie olimpi­js­kich kół sta­wia go ponad śred­nim poziomem.

    № 10 Znak gra­ficzny, Montreal 1976

    Choć igrzy­ska te z wielu powo­dów należą do szczegól­nie nieu­danych, opra­cow­any na ich potrzeby logo­typ i dziś speł­nił by pro­fesjon­alne wymogi — co nie jest oczy­wiste dla wielu wcze­śniej­szych i póź­niej­szych real­iza­cji. Olimpi­jskie koła przek­sz­tał­cone w pąk kwiatu, czy­telny pod­pis i deli­katne naw­iązanie do flagi Kanady wystar­czyły, by pow­stał pro­jekt o pon­ad­cza­sowej elegancji.

    № 9 Logotyp, Moskwa 1980

    Polacy na zawsze zapamię­tają już pew­nie słynny gest Koza­kiewicza — to wła­śnie w 1980 nasz rodak w niepow­tarzalny spo­sób zdruz­go­tał rosyjs­kich rywali, dzi­ałaczy i pub­liczność za jed­nym, nomen omen, zama­chem. Samo logo zdruz­go­tać było by dużo trud­niej — dobrze osad­zone w trady­cji radzieck­iej awan­gardy gra­ficz­nej, wyróż­nia się kom­pozy­cją oraz … czymś, co dla nas pozo­sta­nie już na zawsze Pałacem Kul­tury i Nauki.

    Sprawdź też: Wzory logo.

    № 8 Logo olim­pij­skie, Los Angeles 1984

    Sprawd­zony, choć nie rewela­cyjny wzór znów został wyko­rzys­tany. Olimpi­jskie koła, pro­sty pod­pis i nie­wy­myślny motyw naw­iązu­jący do sym­boli danego pań­stwa to recepta, według któ­rej zostało wyko­nanych wiele olimpi­js­kich logo­typów.
    Taki znak jest dobrze zabez­piec­zony przez ewen­tu­al­nymi kon­trow­er­s­jami — ale i przed zacho­wa­niem go w pamięci.

    Zobacz też: Logo pił­kar­skie.

    № 7 Znak fir­mowy, Seul 1988

    Kore­ańczycy właś­ci­wie wymie­nili tylko górny ele­ment znaku — ame­ry­kań­skie gwiazdki zostały zastą­pi­one trud­nym do ziden­ty­fikowa­nia sym­bo­l­iką. Więcej infor­ma­cji zacho­wano o maskotce — sym­pa­ty­cznym Hodori (kor. tygry­siątko), zapro­jek­towanym przez Kima Hyona.

    № 6 Logo igrzysk, Barcelona 1992

    Skacząca syl­wetka zamie­niona w abstrak­cyjny sym­bol dobrze ilus­truje kie­ru­nek, w jakim roz­wi­nęła się gra­fika.

    Oszczęd­ność i czytel­ność są pri­o­ry­te­tami. Mniej oszczędny jest znów pro­jekt Cobiego — owczarka-maskotki zapro­jek­towanej przez słyn­nego Javiera Mariscala.

    № 5 Logotyp, Atlanta 1996

    Stule­cie Olimpiady to nieba­gatelna rocz­nica
    – tylko z powo­dów orga­ni­za­cyjnych wyjąt­kowy zaszczyt gosz­cze­nia jubi­le­uszo­wych igrzysk nie przy­padł w udziale Grecji, ojczyź­nie tych zawo­dów.

    Amerykańscy gra­ficy dobrze wywią­zali się z zada­nia — znak 26 Olimpiady zrywa ze sztampą, pro­ponu­jąc odświe­żone rozwiąza­nia. Jubileusz został dobrze uczczony.

    № 4 Logo igrzysk olim­pij­skich, Sydney 2000

    Pomysłowe wyko­rzys­tanie bume­ran­gów
    – jed­nego z sym­boli Aus­tralii — oraz kali­gra­ficzne liter­nictwo to charak­terysty­czne cechy tego logo.

    Jeśli doda się do tego aż trzy maskotki (różne nar­o­dowe zwie­rzęta kon­ty­nen­tu) to widać, dla­czego prezy­dent Komitetu Olimpi­jskiego uznał swego czasu 27 Igrzyska za naj­bar­dziej imponu­jące w historii.

    № 3 Znak gra­ficzny, Ateny 2004

    Malarskie, dynam­iczne pode­jś­cie do pro­jektu to coś, czego nie­wiele można zna­leźć w tym ran­kingu — tym bar­dziej więc warto doce­nić grecki pro­jekt. Naw­iązanie do kla­syki, ale bez klasy­cysty­cznej cięż­ko­ści.

    To poziom, jakiego nale­żało by się spo­dzie­wać gdy się pamięta, że to właś­ci­wie Grecy wymy­ślili europe­jską sztukę.

    № 2 Logotyp, Pekin 2008

    Aku­rat tego logo zapewne nie trzeba nikomu przy­pom­i­nać. Gdy umilkł już ryk try­bun, a poli­ty­czne spory wokół Chin nieco przy­gasły, można ponow­nie przyj­rzeć się zeszło­rocz­nemu logo­ty­powi.

    Liter­nicze i gra­ficzne naw­iąza­nia do kul­tury kraju-gospodarza, olimpi­jskie koła i typowa w tym wypadku kom­pozy­cja — wszys­tko wydaje się być na miej­scu, a sam znak bez zarzutu.

    № 1 Logo, Londyn 2012

    Stare przepowied­nie Majów podobno
    wyz­naczają na ten rok koniec świata.
    - Wszys­tko się zga­dza, gdy patrzy się na tę
    nie­zwy­kle brzy­dką propozy­cję logo.


    Przed­staw­ione przez agen­cję Wolff Ollins w 2007, wzbudz­iło kon­trow­er­sje, jakich olimpi­jski ruch jesz­cze nie widział. Mnożą się par­o­die znaku, swoje wąt­pli­wości zgło­siły nawet orga­ni­za­cje zrzesza­jące epilep­tyków (iden­ty­fikacja posi­ada bar­dzo żywą kolorystykę).

    Zadzi­wia­jący pro­jekt przed­stawia po pro­stu zin­ter­pre­towane gra­ficz­nie cyfry 2012 oraz obow­iązkowe koła i nazwę orga­ni­za­tora. Rozbu­dowany sys­tem iden­ty­fikacji prze­wi­duje wiele wari­antów (w tym i przez­nac­zony dla Paraolimpiady) oraz możli­wości manip­u­lowa­nia pod­sta­wowym zna­kiem.

    Dyskusje trwają, wraz z bie­giem czasu gasną jed­nak emo­cje. Kto nie wyro­bił sobie jesz­cze opi­nii na temat tej odważ­nej i niepodob­nej do niczego (poza malarst­wem małp, co udowad­niał pewien bry­tyjski tabloid) propozy­cji, być może weź­mie pod uwagę
    cenę pro­jektu: 400.000 funtów.

    Historia logo­ty­pów zimo­wych igrzysk olim­pij­skich
    na 20 przy­kła­dach. Czyli pełne białe szaleństwo.

    Starożytni Grecy,
    twórcy olimpi­jskiej idei, nie znali śniegu.


    Zimowe olim­piady z natury więc stoją w cie­niu let­nich igrzysk. Czy jakiś ślad tej hier­ar­chii prze­dostał się do zna­ków gra­ficz­nych wyko­rzysty­wanych przez kole­jne lata? Oto dwadzieś­cia olimpi­js­kich zna­ków usz­ere­gowanych chrono­log­icznie.

    Całą his­torię zaczy­namy od trze­ciej zimo­wej olim­piady, ale pier­wszej, przy któ­rej można mówić o stosowa­niu logo — wcze­śniej­sze imprezy w Cha­monix i St. Moritz nie korzys­tały z tego typu form budowa­nia marki czy wizerunku.

    Czy wiesz, że…
    Nor­we­gia jest
    lid­erem wszech cza­sów
    w zimo­wych igrzyskach.
    Zdobyła do tej pory 303 medale
    wyprzedza­jąc drugą reprezen­tację
    (USA) o ponad 50 medali.

    № 20 Znak gra­ficzny, Lake Placid 1932

    Sześć lat, inny kon­ty­nent — a jaka róż­nica!
    Po wybit­nie trady­cjon­al­isty­cznym Paryżu (olim­piada let­nia 1924) Stany Zjed­noc­zone, jak zwy­kle na prze­dzie, poka­zały, jak pro­jek­tuje
    się nowo­cze­sny znak.

    Cho­ciaż nie jest to zapewne najlep­sze logo na świe­cie, nie można mu wiele zarzu­cić. Pojaw­iły się już charak­terysty­czne koła, w innej jed­nak niż póź­niej kolorystyce.

    №  19 Logotyp, Garmisch-Partenkirchen 1936

    Uroczyś­cie otwarta przez samego Adolfa Hitlera. Niemiecka impreza korzys­tała z suro­wego i zim­nego wiz­erunku ośnie­żo­nej góry. 1936 obfi­tował w nie­miec­kie olim­piady — Berlin goś­cił let­nią rap­tem pół roku póź­niej.

    Porównu­jąc dwa wyko­nane na te oka­zje pro­jekty logo, ten zimowy wydaje się jed­nak mniej wojown­iczy niż let­nia wersja.

    №  18 Znak fir­mowy, Sankt Moritz 1948

    Aż dwanaś­cie lat trzeba było
    cze­kać na kole­jną olim­piadę
    .
    - najwięk­sza wojna w his­torii na długo uniemożli­wiła myśle­nie o rywal­iza­cji innej niż mil­i­tarna.

    Zapewne jest to jeden z nie­wielu zimo­wych logo­typów ze słoń­cem jako głów­nym gra­ficz­nym ele­mentem. Klasy­czny pro­jekt — ele­gancki i lekko sta­ro­świecki, jak sama Szwajcaria.

    №  17 Symbol gra­ficzny, Oslo 1952

    Choć w dzie­dzi­nie pro­jek­towa­nia i gra­fiki na Skan­dy­nawów zawsze można było liczyć, aku­rat ten pro­jekt nie­wiele wnosi do his­torii.

    Skom­pi­lowany z dość stan­dar­d­owych ele­men­tów, nie zwraca uwagi żadną szcze­gólną cechą, zręcznoś­cią pomy­słu czy wykonania.

    №  16 Logotyp, Cortina dAm­pezzo 1956

    Niewielka miejs­cowość zwana Królową Włos­kich Dolomitów ma wiel­kie doświad­cze­nie w orga­ni­zowa­niu zimo­wych zawo­dów spor­to­wych. Setki kilo­metrów tras i bar­dzo dużo słońca — to połącze­nie, które może zaofer­ować nie­wiele miejsc na świe­cie.

    Swoiste połącze­nie płatka śniegu (ksz­tałt) i słońca (kolo­ry­styka) widać też w przy­go­towanym przez Włochów znaku.

    №  15 Logo, Squaw Valley 1960

    Amerykańska wizja olimpi­jskiego logo była już znacz­nie bar­dziej mod­ernisty­czna; ostre, dynam­iczne formy i plas­ty­czna oszczęd­ność to charak­terysty­czne cechy tego znaku.

    To pier­wsze logo zimo­wej olim­piady, które można by nazwać nowoczes­nym, w dzi­siej­szym sen­sie tego słowa.

    №  14 Logotyp, Innsbruck 1964

    Aus­tri­acki pro­jekt wyróż­nia
    się cie­kawą kom­pozy­cją.


    Stałe ele­menty (koła, pod­pis, sym­bol kraju-gospodarza) nie są tu szczegól­nie inter­pre­towane, ale za to współ­grają ze sobą w dobrze obmy­ślany spo­sób. Mniej poszczęś­ciło się orga­ni­za­torom z pogodą — z uwagi na wyjąt­kową nie­pogodę ogromne ilo­ści śniegu musi­ały być przy­wiezione z gór­nych Alp.

    №  12 Logotyp, Sapporo 1972

    Były to jedne z naj­droższych igrzysk w his­torii
    - a zaoszczęd­zono na pro­jek­cie logo.

    Zgod­nie z trady­cyjną dalekowschod­nią este­tyką, japoń­ski pro­jekt uda­nie inspi­ruje się wła­sną nar­o­dową sym­bo­l­iką. Oszczędna inter­pre­tacja zimo­wego tem­atu zasłu­guje na wyróżnienie.

    №  11 Identyfikacja, Innsbruck 1976

    Otrzy­mać prawo ponow­nej orga­ni­za­cji olim­piady już po 12 lat­ach — to dość niety­powe. Aus­tri­ackie mia­sto dostą­piło tego wyróż­nie­nia z powodu wyco­fa­nia się ame­ry­kań­skiego Den­ver.

    Dla odmi­any, była to więc zapewne jedna z tań­szych olim­piad — Aus­tri­acy musieli tylko nieco uno­wo­cze­śnić niek­tóre obiekty.
    Nie inwest­owali na pewno w gra­fikę — pro­jekt logo jest oczy­wistą prz­eróbką kom­pozy­cji sprzed lat.

    №  10 Logotyp, Lake Placid 1980

    Ten pro­jekt zrywa z wie­loma nawy­kami — brak w nim sław­nych olimpi­js­kich kół i dokład­niejszego opisu imprezy.

    Chłodna kolo­ry­styka i oszczędna forma poma­gają znieść upływ czasu — nie jest to jed­nak pew­nie pro­jekt, który świat gra­ficzny zapamię­tał z wdzięcznością.

    № 9 Logo, Sarajewo 1984

    Dość ogni­sta — jak na zimową olim­piadę
    - jest ta bał­kań­ska propozy­cja.


    Zwięzłość i kolorysty­czny umiar to dobre cechy każ­dego pro­jek­tanta logo­typów.

    His­to­ria mówi nam wię­cej o wilczku Vućko — olimpi­jskiej maskotce, która podobno pomo­gła zwal­czać bar­dzo powszechny negaty­wny
    stereo­typ tego drapieżnika.

    № 8 Symbol gra­ficzny, Calgary 1988

    Kanadyjczycy mocno zap­a­trzyli się w prze­szłość — ich propozy­cja wyka­zuje duży sto­pień pokre­wień­stwa z Igrzyskami sprzed 4 lat.

    Udało im się jed­nak wyjść z tych zawo­dów
    obronną ręką — ich propozy­cja jest dopra­cow­ana i charak­terysty­czna, a doda­nie jed­nego koloru uszla­chet­niło całość. Graficzna inter­pre­tacja liś­cia klonu (sym­bolu Kanady) w postaci śnie­żynki zasłu­guje na brawa. To jeden z lep­iej prze­myślanych i wyko­nanych logo­typów olimpijskich.

    № 7 Logo, Albertville 1992

    W pier­wszej chwili główny ele­ment tego znaku rów­nież można by sko­jarzyć z kana­dyj­skim liś­ciem.

    Oczy­wiś­cie, cho­dzi to jed­nak o pło­mień olimpi­jskiego zni­cza. Pozostałe ele­menty umieszc­zone są zgod­nie z regu­łami sztuki, i raczej bez ich szczegól­nego wzbogacenia.

    № 6 Symbol gra­ficzny, Lillehammer 1994

    Przyśpies­zony ter­min igrzysk wynikł z chęci wpro­wa­dze­nia przemi­en­ności zawo­dów let­nich i zimo­wych.

    Zami­ast typo­wych odwo­łań do kolo­rów flagi i innej nar­o­dowej sym­bo­l­iki, Nor­we­gowie zaprezen­towali znak z moty­wem zorzy polarnej.

    № 5 Identyfikacja wizu­alna, Nagano 98

    Ten pro­jekt na pewno wyróż­nia się z tłumu — rado­sne kolory i dyna­mika zaprze­czają stereo­ty­powi zim­nych igrzysk, a gra­ficz­nie zin­ter­pre­towane syl­wetki two­rzą całość wiel­kiej urody.

    Nieza­leżnie od tego, kom­pozy­cja cało­ści pozo­stała jak naj­bar­dziej standardowa.

    № 4 Logotyp, Salt Lake 2002

    Również Amerykanie postanow­ili dodać
    nieco cie­pła do swo­jej zimo­wej gra­fiki.


    Nowoczesne przed­staw­ie­nie płatka śniegu i ogranicze­nie kolorys­tki (olimpi­jskie koła pozo­stały jed­no­bar­wne) two­rzą zestaw, któ­remu nie można nic zarzucić.

    № 3 Logo, Turyn 2006

    Włochy są ojczy­zną pro­jek­towa­nia,
    a może i piękna w ogóle.


    Logo olim­piady, którą goś­cili, wyróż­nia się więc świeżoś­cią i ele­gancją, która nie ma nic wspól­nego z trady­cjon­al­izmem. To styl,
    który w pełni przy­należy już do XXI wieku.

    № 2 Logotyp, Vancouver 2010

    Logo olim­piady, która odbyła się w 2010 roku.

    Zanim wygłosi się opi­nię na temat tych pię­ciu brył warto wie­dzieć, że pro­jekt inspi­ro­wany jest trady­cyjną rzeźbą pier­wot­nych miesz­kań­ców Kanady — Inu­itów.

    Podobne, etno­graficzne inspi­ra­cje zade­cy­dowały o ksz­tał­cie masko­tek. Kon­cepcja została przy­go­towana przez Elenę Riverę Mac­Gre­gor i Gon­zalo Ala­torre — pokon­ała tysiąc ­sześć­set innych konkur­sowych propozycji.

    № 1 Logotyp, Soczi 2014

    Niczym raczej nie zasko­czy nas zimowa olim­piada w Rosji.

    Trady­cyjna, ale este­ty­czna inter­pre­tacja motywu śniegu i gór trzyma dobry olimpi­jski stan­dard.
    Na bicie reko­rdów pozo­sta­nie nam zapewne pocze­kać do roku 2018.

    Oczy­wiś­cie, jeśli efekt cieplar­ni­any nie odsu­nie do tego czasu idei zimo­wych zawo­dów w niepamięć.

    Olimpijskie znaki, w przyszłości.

    To nie koniec tematu o Logo let­nich i zimo­wych igrzysk olim­pij­skich. Będziemy sta­rali się rozwi­jać ten arty­kuł w przy­szło­ści uzu­peł­ni­a­jąc go o nowe arcy­dzieła. Jeśli dys­ponu­jesz infor­ma­c­jami, lub olimpi­jskimi medi­al­nymi cie­ka­wost­kami, będziemy wdz­ięczni za podzie­le­nie się nimi w komen­tarzach na dole strony.

    A może poszuku­jesz wyraź­nego, spor­to­wego logo dla włas­nej firmy? Pozwól nam zło­żyć Ci ofertę w tej spra­wie — klik­nij. Gwaran­tu­jemy, że będziesz zado­wo­lony z współ­pracy z nami.

    Na górę
    Zaprojektujemy logo z którego będziesz dumny! - Gwarantujemy
    Kliknij i zobacz jak
    Rywalizacja
    Kiedy dzie­limy to samo śro­do­wi­sko, będziemy dążyć do zdo­by­cia rze­czy, któ­rymi nie można się podzielić.
    Jak ludzie mogą kon­ku­ro­wać, by zyskać uwagę, lub zasoby w Twoim sys­te­mie?

    Konkurencja bywa łatwo nad­uży­wana, jed­nak pozo­staje wspa­nia­łym mecha­ni­zmem do zapew­nie­nia bodź­ców do samo­do­sko­na­le­nia. W zależ­no­ści od naszych celów, kon­ku­ren­cja może mieć miej­sce wśród poje­dyn­czych osób lub grup.

    Mądrego miło posłuchać

    Szanowny ekspercie.
    Podziel się wiedzą i odbierz zapłatę.

    Sprawdź to - kliknij tutaj.

    Lubisz nasze treści i to co robimy?
    Możesz publikować je u siebie, sprawdź
    także jak jeszcze możesz nas wesprzeć.

    Ojciec Apple inc. Ikona
    rewolucji w marketingu,
    biznesie i designie.
    Darmowa oferta
    - już za kilka chwil na Twojej skrzynce.
    lock-image Rozpocznij tu:
    Napisz tu kilka słów o swoim projekcie.
    gwarancja
    PS z kim mamy przyjemność?
    Instytucja




    Funkcja





    Dlaczego pytamy? Chcemy przedstawić Ci
    idealną propozycję. Starannie krojoną na miarę.
    Napisz do nas
    - z niecierpliwością czekamy na wiadomość od Ciebie.
    Rozpocznij tu:lock-image
    Twoja wiadomość.
    100%
    Gwarancja.
    Bez spamu!
    x
    Będziemy Ci bardzo wdzięczni za
    sugestie lub informację o napotkanym
    błędzie. Każdego dnia wkładamy wiele
    pracy, aby te strony były lepsze.

    Pozwól nam Tobie podziękować:
    no-spam