Igrzyska w projektowaniu, sportowych znaków graficznych.
– czyli 20 logotypów olimpijskich, które zasłużyły na medal.
Nowożytne olimpiady odbywają się już od ponad wieku. Stokilkanaście lat to czas wystarczający, aby nabrać dobrych nawyków w projektowaniu, a same projekty doprowadzić do doskonałości. (Poznaj także: Historię logo - zimowych igrzysk olimpijskich) Jak więc wyglądają najbardziej interesujące logotypy letnich igrzysk olimpijskich? Zobaczcie sami...

| № 20 1924r. Paryż Francja.Tak to się zaczęło. Pierwsza nowożytna olimpiada nie posiadała nawet motywu połączonych kół, nawiązując do tradycyjnie artystycznej grafiki tamtych czasów. |

№ 19 Los Angeles 1932
Osiem lat później USA zaproponowały już znacznie nowocześniejszy znak.
I choć trudno nazwać go w jakiś szczególny sposób udanym. Mnogość drobnych elementów czy znaczne ich rozrzucenie dyskwalifikowały by zapewne takie logo dziś - ale w tamtych czas wymogi dotyczące identyfikacji były formułowane zupełnie inaczej.
Tu pojawiły się już charakterystyczne koła (pomysłu odnowiciela idei Olimpiady, Pierrea de Coubertina).

№ 18 Znak graficzny, Berlin 1936
To pierwsze igrzyska relacjonowane w telewizji.
To na nich również słynna reżyserka-kolaborantka Leni Riefenstahl nakręciła Olimpiadę - film będący apoteozą możliwości III Rzeszy.
Polityka rzadko służy sportowi - tak jest i tutaj, gdy się wie, że olimpijskie logo prezentowane było w otoczeniu wszechobecnej nazistowskiej symboliki. Ptak narysowany na niemieckim projekcie na pewno nie był gołąbkiem pokoju.

№ 17 Znak firmowy, Londyn 1948
Londyn gościł pierwszą powojenną olimpiadę.
To jedno z niewielu miast, które olimpijskiego zaszczytu dostąpiło kilkakrotnie.
Trudy epoki odbudowy można dojrzeć w detalach - zapewne kwestia opracowania wyjątkowego estetycznie projektu nie była najistotniejszą.

№ 16 Logotyp, Helsinki 1952
Skandynawska szkoła designu nie na darmo jest tak ceniona - oszczędne logo fińskiej olimpiady doskonale przetrwało próbę czasu i nawet po pół wieku nie da się go nazwać przestrzałym.
Dobry, modernistyczny styl świetnie się sprawdza - choć logo olimpijskie jest wyjątkowo krótko przydatne, Finom należą się pochwały.

№ 15 Logo, Melbourne/Sztokholm 1956
To dość wyjątkowy przypadek: z uwagi na rozbieżność pór roku w Australii oraz obowiązującą kwarantannę dla zwierząt konkurencje jeździeckie rozegrano w Szwecji.
Logo akurat tej perturbacji nie odzwierciedla - z dumą jednak prezentuje obrys południowego kontynentu, który po raz pierwszy gościł olimpijczykow na swym terytorium.

№ 14 Znak graficzny, Rzym 1960
Już na początku XX wieku Rzym miał dostać swoje igrzyska. Wybuch wulkanu przekreślił jednak te plany. 52 lata później rzymska wilczyca mogła dumnie zaprezentować się na olimpijskim logo.
Klasyczna numeracja i rzeźbiarski charakter dobrze oddają powagę i tradycję Wiecznego Miasta.

№ 13 Logo, Tokio 1964
Japonia ma chyba najlepszą flagę na świecie.
Oczywiście z projektowego punktu widzenia. Charakterystyczny czerwony krąg doskonale sprawdza się w plastycznych zastosowaniach, co zostało wykorzystane i w tym oszczędnym znaku.
Minimalizm to swoiście dalekowschodnia tradycja - tutaj docenić można jej walory.

№ 12 Logotyp, Meksyk 1968
To był szczególny czas, gdy studenci walczyli z armią.
Protestowali przeciwko tak drogiej imprezie w tak biednym kraju. Z powodu rasizmu nie dopuszczono do zawodów RPA, po raz pierwszy też przeprowadzono testy antydopingowe i ... płci. Wszystkich tych dramatów nie widać w znaku - ciekawa typografia i użycie olimpijskich kół stawia go ponad średnim poziomem.

№ 11 Symbol, Monachium 1972
To na tych zawodach wprowadzono oficjalną maskotkę.
Cóż jednak z tego - monachijska impreza przeszła do historii z powodu bezprecedensowego zamachu terrorystycznego w samym środku wioski olimpijskich. Nawiązujący do op-artu znak należy do najbardziej odważnych olimpijskich realizacji. Ciekawe, czy wirujące okręgi nie rozpraszały sportowców?

№ 10 Znak graficzny, Montreal 1976
Choć igrzyska te z wielu powodów należą do szczególnie nieudanych, opracowany na ich potrzeby logotyp i dziś spełnił by profesjonalne wymogi - co nie jest oczywiste dla wielu wcześniejszych i późniejszych realizacji. Olimpijskie koła przekształcone w pąk kwiatu, czytelny podpis i delikatne nawiązanie do flagi Kanady wystarczyły, by powstał projekt o ponadczasowej elegancji.

№ 9 Logotyp, Moskwa 1980
Polacy na zawsze zapamiętają już pewnie słynny gest Kozakiewicza - to właśnie w 1980 nasz rodak w niepowtarzalny sposób zdruzgotał rosyjskich rywali, działaczy i publiczność za jednym, nomen omen, zamachem. Samo logo zdruzgotać było by dużo trudniej - dobrze osadzone w tradycji radzieckiej awangardy graficznej, wyróżnia się kompozycją oraz ... czymś, co dla nas pozostanie już na zawsze Pałacem Kultury i Nauki.

№ 8 Logo, Los Angeles 1984
Sprawdzony, choć nie rewelacyjny wzór znów został wykorzystany. Olimpijskie koła, prosty podpis i niewymyślny motyw nawiązujący do symboli danego państwa to recepta, według której zostało wykonanych wiele olimpijskich logotypów.
Taki znak jest dobrze zabezpieczony przez ewentualnymi kontrowersjami
- ale i przed zachowaniem go w pamięci.

№ 7 Znak firmowy, Seul 1988
Koreańczycy właściwie wymienili tylko górny element znaku - amerykańskie gwiazdki zostały zastąpione trudnym do zidentyfikowania symboliką. Więcej informacji zachowano o maskotce - sympatycznym Hodori (kor. tygrysiątko), zaprojektowanym przez Kima Hyona.

№ 6 Logo, Barcelona 1992
Skacząca sylwetka zamieniona w abstrakcyjny symbol dobrze ilustruje kierunek, w jakim rozwinęła się grafika.
Oszczędność i czytelność są priorytetami. Mniej oszczędny jest znów projekt Cobiego - owczarka-maskotki zaprojektowanej przez słynnego Javiera Mariscala.

№ 5 Logotyp, Atlanta 1996
Stulecie Olimpiady to niebagatelna rocznica - tylko z powodów organizacyjnych wyjątkowy zaszczyt goszczenia jubileuszowych igrzysk nie przypadł w udziale Grecji, ojczyźnie tych zawodów.
Amerykańscy graficy dobrze wywiązali się z zadania - znak 26 Olimpiady zrywa ze sztampą, proponując odświeżone rozwiązania. Jubileusz został dobrze uczczony.

№ 4 Logo, Sydney 2000
Pomysłowe wykorzystanie bumerangów - jednego z symboli Australii - oraz kaligraficzne liternictwo to charakterystyczne cechy tego logo.
Jeśli doda się do tego aż trzy maskotki (różne narodowe zwierzęta kontynentyu) to widać, dlaczego prezydent Komitetu Olimpijskiego uznał swego czasu 27 Igrzyska za najbardziej imponujące w historii.
№ 3 Znak graficzny, Ateny 2004
Malarskie, dynamiczne podejście do projektu to coś, czego niewiele można znaleźć w tym rankingu - tym bardziej więc warto docenić grecki projekt. Nawiązanie do klasyki, ale bez klasycystycznej ciężkości.
To poziom, jakiego należało by się spodziewać gdy się pamięta, że to właściwie Grecy wymyślili europejską sztukę.

№ 2 Logtyp, Pekin 2008
Akurat tego logo zapewne nie trzeba nikomu przypominać. Gdy umilkł już ryk trybun, a polityczne spory wokół Chin nieco przygasły, można ponownie przyjrzeć się zeszłorocznemu logotypowi. Liternicze i graficzne nawiązania do kultury kraju-gospodarza, olimpijskie koła i typowa w tym wypadku kompozycja - wszystko wydaje się być na miejscu, a sam znak bez zarzutu.
Nie da się jednak w tym momencie nie przypomnieć sobie wstrząsających interpretacji znaku, jakie przygotowali protestujący przeciwko chińskiej polityce.

№ 1 Logo, Londyn 2012
Stare przepowiednie Majów wyznaczają na ten rok koniec świata. Wszystko się zgadza, gdy patrzy się na tę niezwykłą propozycję logo.
Przedstawione przez agencję Wolff Ollins w 2007, wzbudziło kontrowersje, jakich olimpijski ruch jeszcze nie widział. Mnożą się parodie znaku, swoje wątpliwości zgłosiły nawet organizacje zrzeszające epileptyków (identyfikacja posiada bardzo żywą kolorystykę).
Zadziwiający projekt przedstawia po prostu zinterpretowane graficznie cyfry 2012, oraz obowiązkowe koła i nazwę organizatora. Rozbudowany system identyfikacji przewiduje wiele wariantów (w tym i przeznaczony dla Paraolimpiady) oraz możliwości manipulowania podstawowym znakiem.
Dyskusje trwają, wraz z biegiem czasu gasną jednak emocje. Kto nie wyrobił sobie jeszcze opinii na temat tej odważnej i niepodobnej do niczego (poza malarstwem małp, co udowadniał pewien brytyjski tabloid) propozycji, być może weźmie pod uwagę cenę projektu: 400.000 funtów.
Być może chcesz poznać
zasady tworzenia logo?